Witaminy a miaźdżyca
To stwierdzono przecież już całkiem dawno": każdemu przecież są potrzebne witaminy. Stan zdrowia Polaków nie można opisać jako coś dobrego. Jeśli dla przykładu weźmiemy choroby układu krążenia to mamy jedno z często spotykanych zagrożeń cywilizacyjnych, jednakże ryzyko choroby możemy niwelować właśnie przez spożywanie sporej dawki witamin i minerałów. Te witaminy są z pewnością koniecznie potrzebne. Należy je dostarczać w pożywieniu, czy też jako suplementy. Niewłaściwie dobrana dieta, całkiem mała aktywność fizyczna, niekontrolowane dawki alkoholu, palenie tytoniu, zbyt duże nadciśnienie tętnicze, nieodpowiednie funkcjonowanie przemiany węglowodanowej i nadmierna waga, no i mocna podwyższony poziom trójglicerydów i tzw. cholesterolu LDL to skutek nieodpowiedniego sposobu życia. Właśnie witaminy są w stanie to poprawić. Poza tym stres to element sprzyjający patologiom układu krążenia, a w szczególności miażdżycy naczyń krwionośnych. Abslutnie więc należy zadbać o zwiększony przyjmowanie witamin.
Suplementy diety są w dzisiejszej rzeczywistości powszechnie dostępne, trzeba wyslekcjonować te dobre suplementy, a nie kierować się tym czy te konkretne witaminy są widoczne w reklamie. Te są niestety zwykle mało wartościowe. Poza tym, do składników ryzyka zalicza się także: nadmiar homocysteiny - aminokwasu który powstaje podczas procesów przemiany metioniny, której poziom jest regulowany przez m.in. witaminy B6, B12 i kwas foliowy.
Blaszka miażdżycowa tworzy się w uszkodzonym naczyniu, w wyniku połączenia "złego cholesterolu" z wolnymi rodnikami, bardzo aktywnymi cząsteczkami, których pojawianiu się sprzyja m.in. zanieczyszczone środowisko, palenie papierosów, promienie ultrafioletowe, zadawnioone stany zapalne (jak na przykład choroby reumatoidalne) no i stres. Witaminy, a w szczególnie antyoksydanty typu beta-karoten (witamina A), witaminy E i C, i oczywiście bioflawonoidy redukują tworzenie się wolnych rodników oraz kompleksów ze „złym" cholesterolem. Gdy mamy ich za mało, a zwykle tak jest, to pasowało by zwiększyć ich ilość w diecie, lub zacząć łykać suplementy.
Aby zapracować na lepsze zdrowie możemy na to wpływać zmieniając dietę, lekami (niedobre wyjście), a także przyjmując witaminy. zdrowe odżywianie, a przede wszystkim tzw. zdrowa żywność. Jednakże nie jest to powszechne. W czasie smażenia, gotowania potraw, pieczenia czy obierania „zagubia" dużo składników. Przykładowo - w ugotowanym zielonym groszku jest aż o 50% miej witaminy C mniej niż w surowym, jeśli natomiast był on wcześniej mrożony - aż 80% mniej mniej, gdy zaś był konserwowany będzie jej jej tylko około 10%! Tak więc najlepsze witaminy dla kobiet (i nie tylko) to ekologiczna, zdrowa żywność, bo bez niej powstają istotne zagrożenia zdrowotne i nasze zdrowie jest w istotny sposób narażane na szwank. Wiedziałes o tym?
